Uzależnienie od hazardu

Uzależnienie od hazardu jest bardzo poważną, chorobą definiowaną w psychologii jako zespół nawyków, zaburzeń i popędów, którym ulega osoba uzależniona. Początki są najczęściej niewinne, pierwsza gra na automacie, pierwszy zakład bukmacherski, kolejna próba to najczęściej chęć podwojenia wygranej. U większości osób okazjonalne granie i wygrywanie nie stanowi zagrożenia, jednak część osób (późniejszych nałogowych hazardzistów) traktuje grę jako łatwy sposób na zdobycie pieniędzy, realizację marzeń swoich i swojej rodziny. Problem zaczyna się wówczas, gdy oprócz radości z gry, hazardzista zaczyna czerpać radość z dreszczyku emocji towarzyszącemu każdej grze wywołanego wzrostem adrenaliny w organizmie. Kontrolka powinna się zapalić wówczas gdy gracz odczuwa ciągły brak adrenaliny, przez który nie może skoncentrować się na codziennych obowiązkach, a czynności które niegdyś sprawiały mu przyjemność zaczyna traktować jako stratę czasu. 

 

Co najczęściej uzależnia hazardzistów?

 

Za najbardziej uzależniające uważa się automaty typu jednoręki bandyta, które są najbardziej dostępne i nie wymagają od gracza żadnej specjalistycznej wiedzy, ponadto kwestia wygranej, lub przegranej to tylko chwila, a ponowne wejście do gry również nie jest trudne. Na drugim miejscu uplasowały się w tym rankingu konkursy audiotele, które kuszą dziecinnie prostymi pytaniami, a czas oczekiwania na połączenie przeciąga się w nieskończoność za co gracz oczywiście płaci. Kolejne miejsce zajmują kasyna i mini kasyna, jednak te skupiają głównie już mocno uzależnionych patologicznych hazardzistów, którzy potrzebują dużego zastrzyku adrenaliny, obstawiają dużo i jeszcze więcej przegrywają, wśród tych graczy jest największy odsetek samobójców i osób po przynajmniej jednej próbie samobójczej. Legalne zakłady bukmacherskie, które można obstawiać zgodnie z prawem od 01-04-2017 póki co plasują się na ostatnim miejscu, skupiając głównie miłośników futbolu i niewielką ilość osób uzależnionych od hazardu. Dla tych ostatnich najważniejszy jest fakt, że grają i nie ma znaczenia czy są to zakłady bukmacherskie, ruletka, czy nielegalny poker organizowany w nieciekawym miejscu w podejrzanym towarzystwie.

 

Błędne koło hazardzisty – czy to już czas na leczenie?

 

Błędny krąg hazardu zaczyna się wówczas gdy osoba uzależnia się od gry, ale nadal uważa, że w każdej chwili może przestać grać jednocześnie głęboko w to wierząc. Gdy zapytamy hazardzistę czemu gra odpowie „ bo lubię” gdy zapytamy tego samego gracza gdy przegra czemu nadal chce grać odpowie „muszę się odegrać”, a gdy ów pytanie padnie tuż po wygranej uzależniony odpowie „ gram bo mam dobrą passę” i tak błędne koło się zamyka. Oczywiście wówczas jednoznacznie możemy stwierdzić, że mamy do czynienia z uzależnieniem od hazardu, jednak aby rozpocząć leczenie, to sam zainteresowany musi być świadomy swojej choroby.


Jak pokazują statystyki jeśli osoba wygrywa jej „ apetyt rośnie w miarę jedzenia”, wygrałem kwotę za którą mogę sobie kupić nowy samochód, w takim razie zawalczę (zagram) o większy dom, potem dom z basenem itp. Niestety większość osób uzależnionych nigdy nie wygrywa takich pieniędzy, znacznie częściej przegrywa, co jak na ironię jest dla nich motorem do kolejnej gry i próby odzyskania tego stracili.

 

Patologiczny hazard

 

Pojęciem tym określa się zbiór zachowań osoby uzależnionej, które są wywołane bezpośrednio przez chęć nieustannego przebywania w grze. Uczucie napięcia towarzyszące graczowi bardzo często bardziej uzależnia aniżeli sama gra, wówczas myśli osoby uzależnionej cały czas krążą wokół gry i całego jej otoczenia, by uzyskać choć namiastkę wspomnianego napięcia. 


O patologicznym hazardzie mówi się również gdy gracz w wyniku przegranej traci nad sobą panowanie, nie kontroluje własnego zachowania i staje się agresywny w stosunku do otoczenia. A także gdy hazardzista zaczyna odczuwać przyjemność z przegranej, gdyż ta daje mu pretekst przed samym sobą do kolej gry i odegrania się. Bardzo często osoby uzależnione od hazardu nie potrafią wykonywać codziennych obowiązków, gdyż są cały czas poirytowane i szukają pretekstu by zagrać, czynności, które niegdyś sprawiały im radość nagle stają się nieatrakcyjne, a wręcz są uważane za stratę czasu. Osoba taka za wszelką cenę szuka zastrzyku adrenaliny, bardzo często jeśli nie ma szansy zagrać szuka innego ryzykownego zajęcia, które da mu choć namiastkę tego co czują podczas gry.

 

Sprawdź czy jesteś uzależniony:

 

  • czy częściej niż dwa razy do roku zdarza Ci się przegrać duże pieniądze, a mimo to grasz dalej
  • twoje myśli nieustannie krążą wokół gry (w myślach analizujesz przebieg kolejnej gry, układasz strategię itp.)
  • podświadomie szukasz powodów do grania
  • jest Ci obojętne w co grasz
  • mimo odczuwanego dyskomfortu z powodu gry (np. wyrzutów sumienia wobec rodziny) nadal grasz


 Jeśli choć na dwa pytania odpowiedziałeś/łaś TAK najwyższa pora zgłosić się do specjalisty.

 

Leczenie nałogowego hazardzisty

 

Leczenie tego nałogu najczęściej zaczyna się bardzo późno i dotyczy tylko od 3 do 5 % osób uzależnionych. Dlaczego hazardziści tak późno proszą o pomoc? Prawdopodobnie dlatego, że kluczowe znaczenie w terapii ma przyznanie się hazardzisty do uzależnienia przed samym sobą i zaakceptowanie faktu, iż jest chory. Ten moment najczęściej przychodzi, gdy nałogowy gracz straci już rodzinę i cały majątek. Leczenie polega na psychoterapii bardzo zbliżonej do tej stosowanej w przypadku leczenia alkoholizmu i narkomanii, gdyż za nałóg odpowiedzialny za nałóg jest ten sam mechanizm.


Pierwszym krokiem jest przyznanie się do choroby, kolejnym podjęcie szczerej decyzji o całkowite abstynencji, często również alkoholowej dzięki czemu chorzy rzadziej powracają do hazardu. Terapia lecząca uzależnienia od hazardu jest długa, a chory pozostaje podatny na to uzależnienie przez całe życie.